Coaching i motywacja,  Niepełnosprawność

Cała prawda o osobie niepełnosprawnej na polskim rynku pracy

 

 

Chciałabym poruszyć bardzo istotny  problem, który dotyczy wielu osób niepełnosprawnych. Mowa o zatrudnianiu osób z niepełnosprawnościami. Chcę na swoim przykładzie opowiedzieć jak to wygląda w praktyce. Z jakimi barierami się stykamy szukając pracy? Czy rzeczywiście osoba niepełnosprawna ma szansę na stałe zatrudnienie? Czy jesteśmy traktowani inaczej – „łagodniej”? Czy niepełnosprawność to atut czy utrudnienie? Zapraszam do lektury!

Chcę pracować, ale…

Po ukończeniu studiów polonistycznych z zapałem rozpoczęłam rozsyłanie dokumentów aplikacyjnych. Oczywiście w CV zawarłam informację, że jestem osobą z niepełnosprawnością, jaki mam stopień, jak wygląda mój sposób poruszania się i z czym mam największy problem. Bywały takie dni, że z utęsknieniem odświeżałam stronę poczty, czekając na upragnioną wiadomość, iż zapraszają mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Mijały miesiące i niestety nic takiego się nie wydarzyło. Rzadko się poddaje, dlatego też chodziłam do wielu miejsc, po to by zostawić swoje CV albo zapytać o możliwość podjęcia praktyk czy stażu. Od czegoś trzeba zacząć! Kiedy dostałam się na staż organizowany przez moją uczelnię podskoczyłam z radości. Udało się! Wreszcie. Staż był przyjemny, wymagający. Wiele się nauczyłam podczas jego trwania. Nie był stricte związany z moim wyuczonym zawodem, ale miałam powód żeby wyjść z domu, ładnie się ubrać, spotkać z ludźmi i przede wszystkim zdobyć nowe umiejętności. I zarobić pierwsze pieniądze. Wcale mi nie przeszkadzało, że musiałam przejechać pół miasta. Zawsze byłam chętna do pracy, uśmiechnięta i pomocna. Czułam się potrzebna, doceniona i taka jak wszyscy.

Szkolenie, staż i co dalej?

Staż jednak się skończył, a ja wiedziałam, że chce osiągnąć coś więcej, że to za mało. Rozpoczęłam poszukiwania na nowo… okazało się, że niepełnosprawność jest ogromnym problemem dla wielu pracodawców! Pomimo, że szukano osoby niepełnosprawnej najlepiej jeśli choroba nie byłaby widoczna gołym okiem. A zapewnienia, iż łatwo znajdę pracę, bo jestem niepełnosprawna i mam pierwszą grupę inwalidzką to mit. Owszem mogę udać się do fundacji, która pomaga znaleźć mi pracę. Przejdę szkolenie i staż, ale co dalej? Pracodawca zwykle nie chce zatrudniać nowego pracownika, ponieważ albo zwyczajne nie ma na to funduszy albo uważa, że niepełnosprawny pracownik to problem. To nic, że mu to zwyczajnie opłaca, ponieważ pracodawca może wystąpić do Pfronu o refundacje całej składki ZUS (zależy to od stopnia niepełnosprawności) jego obowiązkiem jest wypłata wynagrodzenia za wykonaną pracę. Kiedy osoba niepełnosprawna pracuje na tzw. „umowie stażowej”  zarówno składki jak i wynagrodzenie wypłaca fundacja, do której się udamy po pomoc. Osoba chora pracuje 7h dziennie, a nie 8h. Ma prawo do zwolnienia lekarskiego jak i urlopu.

Zatrudnienie osoby niepełnosprawnej – fakty i mity

Fakty:

  1. Niepełnosprawność niestety nie pomaga. Zwykle byłam postrzegana jako „problem”. Dlaczego? Będziesz ciągle na zwolnieniu, bo masz te swoje inne dolegliwości. Zgadza się czasem potrzebowałam wziąć wolne czy zwykłe L4, ponieważ się rozchorowałam, ale nie zdarzało się to bardzo często.
  2. Nie będziesz w stanie wykonać wszystkich obowiązków, bo chodzisz o kulach i jest ci dużo trudniej. Próbuję do skutku. Wykonam czynność dużo wolniej, ale zrobię to, o co mnie poproszono. Warto poinformować pracodawcę o swoich ograniczeniach, ale i zdolnościach – ułatwi to zapewne system komunikacji pomiędzy nami, a szefem, a także unikniemy jakieś przykrej sytuacji.
  3. Jesteś niepełnosprawny muszę cię traktować inaczej. Jestem takim samym człowiekiem jak ty. Poruszam się inaczej, ale nie chcę taryfy ulgowej. Stać mnie na wiele, chcę się wykazać, chcę, aby mnie doceniano, ale chcę być traktowana na takim samym poziomie. Nie chcę czuć się „gorsza”.
  4. Jesteś niepełnosprawny. Szybko znajdziesz pracę. Bardzo ciężko jest mi znaleźć zatrudnienie. Pisałam o tym wyżej. Mitem jest wizerunek kreowany w mediach, że jeśli borykasz się z chorobą bez trudu znajdziesz pracę. Ludzie boją się pracować z osobą na wózku czy z inną dolegliwością. Ludzie boją się nam zaufać i pomóc.

 Mity:

  1. Nie wykonam swojej pracy dobrze, bo niepełnosprawność mi na to nie pozwala. Wiele osób uważa, że niepełnosprawność ruchowa związana jest także z upośledzeniem umysłowym. To są dwie różne sprawy. Mam chore nogi, a nie głowę. Skończyłam studia, uczę się języków, nie mam problemów z mową. Funkcjonuje w świecie na takie samej zasadzie jak ty.
  2. Zapewne mama za ciebie wszystko robiła. Nie umiesz nic zrobić i nie chce się uczyć. Wszystko przychodzi ci łatwo. Nieprawda! Większość pragnie być osobą samodzielną i samowystarczalną. Uwielbiam się rozwijać i doskonalić nabyte umiejętności jak i poznawać nowe rzeczy. Rozwój to podstawa. Wysiłek, który wkładam w działanie jest dwa razy większy niż u osoby pełnosprawnej, ale satysfakcja również.
  3. Osoba niepełnosprawna to osoba zamknięta w sobie. Mit! Jestem osobą niezwykle towarzyską. Uwielbiam poznawać nowych ludzi i nawiązywać znajomości. Lubię tańczyć, napić się wina, czy obejrzeć film. Kocham teatr. Po raz kolejny. Jak każdy! Wiecie co mi przeszkadza, gdy wybrałam się do klubu? Wasze spojrzenia pełne politowania i ciekawości. To krępuje, dlatego omijam takie miejsca, bo czuje się tam po prostu nieswojo.
  4. Nauka nowych umiejętności przychodzi mi z trudem. Czasem tak jest. Może się zdarzyć, że będę dłużej uczyć się nowej rzeczy ale przyswoję ją. Daj mi szansę i nie skreślaj na starcie.

Załóż firmę to proste!

Nie udało ci się znaleźć pracy? Chcesz się rozwijać? Masz pomysł? Załóż własną firmę – zrobisz to nie wychodząc z domu.  Wejdź na stronę: www.cdeig.pl i postępuj według wskazówek podanych na stronie. Prowadząc działalność jako osoba niepełnosprawna możesz zgłosić prośbę o refundację składki ZUS nawet do 100%. Zależy to od stopnia niepełnosprawności. Jeśli nie wiesz od czego zacząć pamiętaj, że możesz udać się do Urzędu Miasta i spotkać z doradcą, który pomoże ci złożyć wniosek o dofinansowanie. Wszystko zależy od ciebie. I tego jaki masz pomysł. Nie chce się nad sobą użalać i zamykać w czterech ścianach, bo wiem, że mam możliwości. Nie bój się, że nie podołasz, ponieważ niepełnosprawność nie powinna nas ograniczać, lecz motywować do działania.

3 komentarze

  • Iwona

    Mam ten sam problem. Tez po studiach nie mogłam znaleźć pracy. Było to samo co u Pani. Telefon milczal, maile nie przychodziły, A jak już zostałam zaproszona na rozmowę to i tak była odmowa. Po 5 latach nawiazalam kontakt z fundacją. Udało mi się dostać na 3 miesięczny staz, potem po miesiącu przerwy znalazłam pracę. Pracowałam przez rok zdalnie jako teleankieter, ale to nie to samo co praca między ludźmi. Zamknięta w 4 ścianach zaczynało mnie to meczyc, w końcu zrezygnowałam. Teraz tez jestem bez pracy.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *