Harmonia – jak ją osiągnąć dzień po dniu?

Moje usta były mokre od świeżo wypitej wody, przeźroczyste kropelki mieniły się w słońcu, które rozgościło się w mieszkaniu na dobre. Było wcześnie rano. W myślach układałam plan dnia. Z radością myślałam o chwili, kiedy kupię gałkę lodów, usiądę z boku – nieopodal na ławce i zajrzę w głąb siebie. Będę podsłuchiwać rozmowy przechodniów, wsłuchiwać się w stukot obcasów i pisać. Odwzajemnię uśmiech. Przytrzymam komuś drzwi lub pożyczę dwa złote. Te drobne momenty, tak nasiąknięte prostotą mogą uczynić dzień szczęśliwszym, lepszym. Zauważyłam, że mam nieodpartą potrzebę celebracji takich chwil. Nie chce niczego odkładać na potem. To nie ma najmniejszego sensu, bo jutra może przecież nie być. Żyjemy nie dostrzegając lub nie chcąc spostrzec, że tak właśnie jest. Nie odnajdujemy przyjemności w drobnych gestach, a w kawiarni już ze sobą nie rozmawiamy – patrzymy nie w oczy, lecz w ekran smartfonu.

 

Zawładnęła nami chęć posiadania. Najlepiej na już, za teraz, na wczoraj. Mijając ludzi na ulicy czuję bijące od nich napięcie, na twarzy widzę jedynie zagubienie i smutek. Nie potrafimy odnaleźć siebie, swojego życiowego powołania. Zbyt wiele rzeczy nas rozprasza. Czujemy się bombardowani ze wszystkich stron informacjami, trendami, plotkami, newsami. Z trudem oddychamy spokojnie, cieszymy się chwilą, która trwa. Żyje nam się coraz ciężej, jemy niezdrowo, nie mamy cierpliwości do dzieci, ciągle odczuwamy zmęczenie i niechęć. Priorytety zamieniają się jedynie miejscami, a stałość, bezpieczeństwo i równowaga odeszły w siną dal z przytupem.

Jak odzyskać równowagę i nie spaść z równi pochyłej? Nie stłuc się przy tym boleśnie i zaprosić do życia przyjaciółkę o wdzięcznej nazwie harmonia? Oto moje rady:

 

  1. Chwila relaksu

Pomyśl o sobie, jesteś jądrem domu, ogniskiem i jego centrum, jeśli Ty jesteś spokojna i uśmiechnięta – tacy stają się ludzie wokół Ciebie. Twoje emocje oddziaływają na innych.

 

  1. Za dużo obowiązków

Nie bierz na swoje barki zbyt wiele, bo podejrzewam, że i tak spoczywa na nich bardzo dużo. Nie jesteś robotem tylko człowiekiem. Masz prawo nie mieć siły, motywacji, humoru.

3. STOP dla perfekcjonizmu

Nie zadręczaj się, jeśli lista „to do” wraz z końcem dnia nie zmniejszyła się. Trudno. Zrobisz to jutro. Nie musisz być perfekcyjna! Przestań wmawiać sobie, że tylko Tobie się nie udaje wykonać wszystkich obowiązków. Jesteś w błędzie. I to dużym.

 

  1. Nie porównuj się

Każdy z nas jest inny, ma odmienne predyspozycje, siły, zdrowie, motywacje, chęci do działania. Porównywanie do niczego dobrego nie prowadzi. Wydaje Ci się, że Twoja zawsze dobrze wyglądająca sąsiadka jest świetnie zorganizowana, a w rzeczywistości ona może myśleć o Tobie  w ten sam sposób. Nigdy do końca nie wiemy, jak wygląda życie „naszego chodzącego ideału”. Pomyśl o tym.

 

  1. Zapisuj

Notuj wszystko to, co uda Ci się zrobić w ciągu dnia. Łącznie z załadowaniem pralki, zmywarki, złożeniem prania i wyjściem z psem. Dopiero, kiedy spojrzysz na listę, uświadomisz sobie, ile pracy wykonujesz. Zapanujesz nad czasem i jego organizacją.

 

  1. Doceniaj

Wszystko to, co masz oraz ludzi, którzy Cię otaczają. Podziękuj za chwilę ciszy, gdy pijesz kawę lub za to, że sąsiad znalazł czas żeby skosić Ci trawnik. Dobre słowo również w swoim kierunku działa cuda – pochwal siebie pod koniec dnia za dobrze wykonaną pracę.

 

  1. Nie odkładaj niczego na potem

Oczywiście nie chodzi o obowiązki. Żyj pełnią życia. Masz ochotę na lody pod gołym niebem? Zrób to. Bądź odważniejsza, więcej się śmiej, pomaluj paznokcie na odważniejszy kolor. Ty sama narzucasz sobie ograniczenia. Zmień to. Harmonia zewnętrzna pochodzi od tej wewnątrz Ciebie. Ty jesteś jej epicentrum.

 

  1. Toksyczne relacje

Nerwowość, znużenie, zmęczenie często jest wynikiem relacji, w których jesteśmy. Sama dobrze wiem, jak jedna osoba lub krzywdzące słowo może popsuć dobrze zapowiadający się dzień. Ludzie mają na nas ogromny wpływ, którzy nie zawsze nam służy. Kiedy sobie to uświadomisz i wyznaczysz granicę, dostrzeżesz, że wiele osób do szczęścia nie jest Ci potrzebnych. Odetchnij lub ogranicz relacje, które Ci nie służą. Powietrze nagle się oczyści, a oddychać będziesz o wiele łatwiej i swobodniej.

  1. Terapia psychologiczna

Uporządkowanie świata wokół siebie wymaga odwagi i siły. Warto zacząć o swojego wnętrza. Jeśli panuje tam bałagan ciężko będzie go okiełznać w zupełnie innym obszarze. Kiedy ja rozpoczęłam terapię, byłam kłębkiem nerwów. Spokój, o który nadal walczę stoi w stoi w progu i nieśmiało się wita. Porządkuje umysł i czuje się z tym bardzo dobrze. Już wiem, co w życiu jest ważne i ważniejsze. A harmonia, która rozgościła się u mnie na dobre i ma swoje ulubione miejsce na kanapie ma się świetnie!

 

  1. Mów na głos to, co czujesz

Nie duś w sobie emocji. Co więcej nie bój się o nich mówić. Coś Ci się nie podoba – powiedz to na głos. Ja na początku ćwiczyłam przed lustrem, dziś już mam na tyle odwagi, że potrafię wyrazić swoje zdanie głośno, z przekonaniem. Niestety nikt nie przeczyta w myślach, co naprawdę czujesz, jeśli Ty sama tego nie powiesz.

 

A u Ciebie panuje harmonia czy chaos? A może podobnie jak ja dopiero porządkujesz? Podziel się swoją historią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *