Author: Gosia

Jestem pisaniem. O tym, czym jest dla mnie proces twórczy.

Usiadłam wygodnie na kanapie, na której widoczne były ślady zużycia. Wzięłam do ręki zeszyt i długopis. Na samym początku w mojej głowie rozbrzmiewała pustka. Przebłysk. Jedno słowo. Pajęcze wspomnienie. Wątłe, ledwo zapamiętane. Wyblakłe, a jednak żywe. Słowa popłynęły ze mnie strumieniem, wylały się, a ja nie nadążałam pisać. Czy tak jest zawsze?     Romantyczka… Read More

Nie obchodzę Walentynek.

Kiedy byłam nastolatką nie przepadałam za Walentynkami. Teraz również nie przepadam za tym świętem. Dojrzewając, patrząc na moje koleżanki z czerwonymi różami w ręku, czekoladkami czy wyczekujące na tą wyjątkową randkę czułam smutek. Nie chodzi o to, że nie miałam sympatii. Było wręcz odwrotnie. To święto nigdy nie było dla mnie ważne, ponieważ uważam, że Read More

Kobiecość to… różnorodność.

Podróżując trochę po świecie, przeglądając social media, podglądając kobiety czekające na autobus, malujące w pośpiechu usta, trąbiące na innego kierowcę, kupujące bułki w sklepie, modelki na wybiegach zwróciłam uwagę na jedną rzecz. Wszystkie jesteśmy do siebie podobne, a jednocześnie całkowicie się od siebie różnimy. Jesteśmy różnorodne – piękne, barwne, kolorowe niczym ptaki.   Czekałam niecierpliwie Read More

Co wyzwala w Tobie natura? O podróży do istoty kobiecości.

  Czuje się dobrze między nimi. Łaskoczą mnie po twarzy, rękach i nosie. Ich różnorodną tekturą poznają moje smukłe palce. Słyszę jak się śmieją i opowiadają sobie historie o porannej rosie, bezbarwnej mgle wiszącej między drzewami czy o locie biedronki o świcie, kiedy niebo błękitnieje. Kwiaty, rośliny, bo o nich mowa są moimi cichymi przyjaciółkami. Read More

Język kobiet. Dlaczego nie używam przekleństw?

W dzisiejszych czasach wulgaryzmy słyszymy nader często. W szkole, w pracy, na ulicy i co gorsza w zaciszu domowym. Przyjęło się, że to mężczyźni przeklinają częściej. Jednak z moich obserwacji wynika, że to język kobiet stał się dużo bardziej agresywny, nieelegancki i krótko mówiąc naszpikowany przekleństwami. Szczególnie mowa tutaj o młodzieży. Siedząc w porannym autobusie Read More

Zapomniany uśmiech kobiety

  Zjedliśmy wspólne śniadanie pomiędzy pocałunkami, muśnięciami dłońmi i szeptem rozmowy jeszcze wciąż zaspanej. A teraz siedzę w kawiarni przy ulubionym stoliku przy oknie i obserwuje, zapisuje. Jest niemal pusto w środku. Jakiś mężczyzna w garniturze przegląda od niechcenia gazetę, ale spod wachlarza rzęs dostrzegam, że na mnie zerka. Blondynka przerzuca kartki magazynu dla kobiet. Read More

Kobiece odbicie Boga. O duchowości.

Było jeszcze ciemno. Świat jeszcze spał pod powłoką snu. Niebo powoli nabierało koloru szarego. Gdzieniegdzie prześwitywał kolor różowy. Nikt nie wybierał się jeszcze po świeże bułki, dzieci nie biegły do szkoły. Przywitał mnie chłód. Daisy pobiegła. Patrzyłam jak się oddala. Było tak cicho i spokojnie. Leniwie. Mimowolnie zaczęłam szeptać ulubione modlitwy, spacerując. Ktoś przemknął obok. Read More

O fundamencie kobiecości.

  Nigdy nie lubiłam patrzeć na siebie w lustrze. Przymykałam powieki, zęby szorowałam zamaszyście szczoteczką, oczyszczałam twarz, nakładałam warstwę ulubionego kremu i szybko zamykałam drzwi łazienki, po to by nie spojrzeć, choćby niechcący na tą drobną, filigranową, w odcieniu kości słoniowej twarz. Na te morskie oczy głęboko osadzone, na burze niesfornych krótkich włosów opadających lekko Read More

Nie rób sobie krzywdy. Pora zwolnić.

Mój umysł potrzebuje ciszy. Moje myśli biegną wokół tysiąca spraw, a ja czuje, że długo tak nie wytrzymam. Ciągły hałas, praca przy komputerze, telefon przy uchu, tysiące usłyszanych i wypowiedzianych słów, zdań niedokończonych w pośpiechu. Coś zaburza moją równowagę i harmonię. Duszę się. Pamiętam dni, kiedy otwierałam zaspane oczy i pierwsza myśl, jaką kierowałam do Read More

Podsumowanie roku 2018. Moja opowieść.

Pamiętam, kiedy rok temu właśnie tej porze pełna optymizmu biegłam do sklepu po zakupy. Wieczorową porą miał przyjechać brat z rodziną. Wspólnie mieliśmy świętować zakończenie starego roku. Desperacko przeszukiwałam sklepowe półki, by znaleźć potrzebne produkty. Zerkałam na listę zakupów, którą zawsze robię. Malutkie, niezgrabne literki stały cierpliwie na swoim miejscu, w szeregu. Czekały aż się Read More

1 2 3 4 8