• Kobiece rozmaitości

    Coś, co sprawia, że czuję się piękna. Świąteczna stylizacja.

    Odetchnęłam spokojnie wdychając rześkie powietrze do płuc. Opustoszałe ulice. Rozmokła trwa. Wydaje się jakby cały świat spal. Każdy krząta się w kuchni, ubiera drzewko, śpiewa kolędy lub podjada uszka. Szłam krok za krokiem. Na niebie rozlały się ciemne chmury, zaczął padać deszcz. Przekraczając próg domu poczułam przyjemne rozluźnienie mięśni i powiew ciepła. Dom pachniał kapustą, która wystawała z garnka, szarlotką w iście odświętnej wersji, a skórka pomarańczowa panoszyła się po blacie kuchennym. Poczułam wdzięczność. Udało mi się stworzyć dom pełen serdeczności, pysznych dań, zrozumienia, oddechu i miejsca, gdzie chce się wracać. Miłość, otwarte serce i przytulne wnętrze sprawiły, że zmoknięta otoczyłam wzrokiem pełnym wzruszenia nasz azyl. Kroiłam warzywa rozkoszując się…