• Kobiece rozmaitości

    Podsumowanie roku 2018. Moja opowieść.

    Pamiętam, kiedy rok temu właśnie tej porze pełna optymizmu biegłam do sklepu po zakupy. Wieczorową porą miał przyjechać brat z rodziną. Wspólnie mieliśmy świętować zakończenie starego roku. Desperacko przeszukiwałam sklepowe półki, by znaleźć potrzebne produkty. Zerkałam na listę zakupów, którą zawsze robię. Malutkie, niezgrabne literki stały cierpliwie na swoim miejscu, w szeregu. Czekały aż się uspokoję. Tak sobie dzisiaj myślę… ile we mnie było niepotrzebnych napięć nerwów, ile smutnych, udawanych uśmiechów, ile łez skrywanych przed najbliższymi, ile wzruszeń ramion, niedopowiedzeń? Gorycz i żal dominowały w moim życiu. Bałam się, że kolejny rok też taki będzie. A jak jest dzisiaj? Jak kończę rok? Zapraszam do opowieści… „Powiedz TAK to słowa, które…