Tag: #projektkobiecosc

Zapomniany uśmiech kobiety

  Zjedliśmy wspólne śniadanie pomiędzy pocałunkami, muśnięciami dłońmi i szeptem rozmowy jeszcze wciąż zaspanej. A teraz siedzę w kawiarni przy ulubionym stoliku przy oknie i obserwuje, zapisuje. Jest niemal pusto w środku. Jakiś mężczyzna w garniturze przegląda od niechcenia gazetę, ale spod wachlarza rzęs dostrzegam, że na mnie zerka. Blondynka przerzuca kartki magazynu dla kobiet. Read More

Kobiece odbicie Boga. O duchowości.

Było jeszcze ciemno. Świat jeszcze spał pod powłoką snu. Niebo powoli nabierało koloru szarego. Gdzieniegdzie prześwitywał kolor różowy. Nikt nie wybierał się jeszcze po świeże bułki, dzieci nie biegły do szkoły. Przywitał mnie chłód. Daisy pobiegła. Patrzyłam jak się oddala. Było tak cicho i spokojnie. Leniwie. Mimowolnie zaczęłam szeptać ulubione modlitwy, spacerując. Ktoś przemknął obok. Read More

O fundamencie kobiecości.

  Nigdy nie lubiłam patrzeć na siebie w lustrze. Przymykałam powieki, zęby szorowałam zamaszyście szczoteczką, oczyszczałam twarz, nakładałam warstwę ulubionego kremu i szybko zamykałam drzwi łazienki, po to by nie spojrzeć, choćby niechcący na tą drobną, filigranową, w odcieniu kości słoniowej twarz. Na te morskie oczy głęboko osadzone, na burze niesfornych krótkich włosów opadających lekko Read More

Kobietą być… co to właściwie znaczy?

Kobiecość cóż to takiego? Sposób bycia? Ubioru? Czy zalotny uśmiech? Bardzo długo nie dostrzegałam w sobie pierwiastka kobiecości. Zerkałam na siebie w lustrze nie pomalowana, w koczku z workami pod oczami. Byłam zwyczajna, naturalna. Sytuacja ulegała zmianie zawsze wtedy, kiedy zakręciłam włosy, pomalowałam usta na krwisty czerwony kolor czy sięgnęłam na dno szafy po dopasowaną Read More