Tag: #psychologia #kobiecość #kobieta #wedlugmnie #women

Czy porównywanie się do innych ma sens?

  Kładłam się do łóżka. Kręciłam się nerwowo. Nie mogłam zasnąć. Przed oczami miałam zwykle obrazy minionego dnia. Te radosne, smutne, zaskakujące. Nie podobały mi się. Nie przepadałam za swoim życiem. Było szare, nijakie, chore. Jak ja sama. Czegoś w nim brakowało. Czując ukłucie w sercu i łzy nabiegające do oczu, wypuszczałam powietrze z płuc Read More

Kobiecość to… różnorodność.

Podróżując trochę po świecie, przeglądając social media, podglądając kobiety czekające na autobus, malujące w pośpiechu usta, trąbiące na innego kierowcę, kupujące bułki w sklepie, modelki na wybiegach zwróciłam uwagę na jedną rzecz. Wszystkie jesteśmy do siebie podobne, a jednocześnie całkowicie się od siebie różnimy. Jesteśmy różnorodne – piękne, barwne, kolorowe niczym ptaki.   Czekałam niecierpliwie Read More

Co wyzwala w Tobie natura? O podróży do istoty kobiecości.

  Czuje się dobrze między nimi. Łaskoczą mnie po twarzy, rękach i nosie. Ich różnorodną tekturą poznają moje smukłe palce. Słyszę jak się śmieją i opowiadają sobie historie o porannej rosie, bezbarwnej mgle wiszącej między drzewami czy o locie biedronki o świcie, kiedy niebo błękitnieje. Kwiaty, rośliny, bo o nich mowa są moimi cichymi przyjaciółkami. Read More

Język kobiet. Dlaczego nie używam przekleństw?

W dzisiejszych czasach wulgaryzmy słyszymy nader często. W szkole, w pracy, na ulicy i co gorsza w zaciszu domowym. Przyjęło się, że to mężczyźni przeklinają częściej. Jednak z moich obserwacji wynika, że to język kobiet stał się dużo bardziej agresywny, nieelegancki i krótko mówiąc naszpikowany przekleństwami. Szczególnie mowa tutaj o młodzieży. Siedząc w porannym autobusie Read More

Zapomniany uśmiech kobiety

  Zjedliśmy wspólne śniadanie pomiędzy pocałunkami, muśnięciami dłońmi i szeptem rozmowy jeszcze wciąż zaspanej. A teraz siedzę w kawiarni przy ulubionym stoliku przy oknie i obserwuje, zapisuje. Jest niemal pusto w środku. Jakiś mężczyzna w garniturze przegląda od niechcenia gazetę, ale spod wachlarza rzęs dostrzegam, że na mnie zerka. Blondynka przerzuca kartki magazynu dla kobiet. Read More

O fundamencie kobiecości.

  Nigdy nie lubiłam patrzeć na siebie w lustrze. Przymykałam powieki, zęby szorowałam zamaszyście szczoteczką, oczyszczałam twarz, nakładałam warstwę ulubionego kremu i szybko zamykałam drzwi łazienki, po to by nie spojrzeć, choćby niechcący na tą drobną, filigranową, w odcieniu kości słoniowej twarz. Na te morskie oczy głęboko osadzone, na burze niesfornych krótkich włosów opadających lekko Read More

Nie rób sobie krzywdy. Pora zwolnić.

Mój umysł potrzebuje ciszy. Moje myśli biegną wokół tysiąca spraw, a ja czuje, że długo tak nie wytrzymam. Ciągły hałas, praca przy komputerze, telefon przy uchu, tysiące usłyszanych i wypowiedzianych słów, zdań niedokończonych w pośpiechu. Coś zaburza moją równowagę i harmonię. Duszę się. Pamiętam dni, kiedy otwierałam zaspane oczy i pierwsza myśl, jaką kierowałam do Read More

Warsztaty z „Mapy marzeń”. Podążaj za szeptem serca

Poniedziałek. Słyszę dźwięk budzika chowając się głębiej w poduszkę. Przyprószony krajobraz zachęca mnie do wysunięcia stopy spod kołdry. Ubrałam moje ulubione buty, owinęłam się szalem i naciągnęłam wełniany beret na głowę. Wsiadając do taksówki wiedziałam, że to będą z pewnością magiczne trzy godziny w towarzystwie przemiłych kobiet. Nie myliłam się. Kiedy zziębnięta, z zaczerwionymi opuszkami Read More

Święta w trybie slow. Czy to możliwe?

Zerwałam kartkę w kalendarzu. Dziś 24 grudnia. Niedługo będziemy świętować kolejne Boże Narodzenie. Przez lata tak zwana magia świąt dla mnie nie istniała. Liczyły się: czysty dom, długie godziny spędzone w kuchni, ręce przybrudzone mąką, bluzka pachnąca cynamonem, skórką pomarańczy, czy nadzieniem do pierogów. Przecież jeszcze śledzie nie moczą się w słoiku, a trzy ciasta Read More

Kobietą być… co to właściwie znaczy?

Kobiecość cóż to takiego? Sposób bycia? Ubioru? Czy zalotny uśmiech? Bardzo długo nie dostrzegałam w sobie pierwiastka kobiecości. Zerkałam na siebie w lustrze nie pomalowana, w koczku z workami pod oczami. Byłam zwyczajna, naturalna. Sytuacja ulegała zmianie zawsze wtedy, kiedy zakręciłam włosy, pomalowałam usta na krwisty czerwony kolor czy sięgnęłam na dno szafy po dopasowaną Read More

1 2